W tym artykule chcę poruszyć sprawę połączeń kolejowych z Chojnic do Kościerzyny w rozkładzie jazdy 2016/2017. Obecny rozkład daleki jest od idealnego ze względu głównie na małą ilość połączeń oraz obsługę 60% połączeń kolejową komunikacją zastępczą. Jej uciążliwość już „przećwiczono” na przykładzie linii helskiej, która obowiązywała na odcinku Władysławowo – Hel za większość pociągów Przewozów Regionalnych. Warto wspomnieć, że linia helska została zmodernizowana a mimo to zamiast pociągów w roku szkolnym jeździły autobusy zastępcze. Czas jazdy 1/3 pociągów kursujących normalnie wynosił 33 minuty między Władysławowem a Helem, tymczasem autobusów zastępczych całe 10 minut dłużej + nieplanowane opóźnienia z powodu korków. Często też pasażerowie nie mieścili się do autobusów. Temat był poruszany w mediach i dość szybko został zarzucony, dokładnie 22 kwietnia 2017. Linia „borowiacka” miała mniej szczęścia.

Stan techniczny linii kolejowej daleki jest od idealnego ze względu na wieloletnie zaniedbania w utrzymaniu oraz z powodu typu zastosowanej nawierzchni – podkłady BS65/66, które bardzo szybko ulegają zużyciu. Na odcinku około 22 km szlakowa została obniżona z 80 do 50 km/h z powodu złego stanu podkładów. Na przełomie lat 2015-2016 udało się dokonać napraw bieżących, dzięki czemu na odcinkach Powałki – Męcikał – Żabno koło Chojnic oraz w stacji Brusy udało się podnieść prędkość do 80 a nawet 120 km/h. Obecnie prędkość 50 km/h obowiązuje na odcinku Brusy – Dziemiany Kaszubskie. Mimo to czas jazdy 2 par pociągów jest znacznie krótszy niż autobusów zastępczych, kursujących jadących po Drodze Krajowej nr 20 i Drodze Wojewódzkiej nr 212, z wjazdem autobusu do Łubiany i Lipusza, Dziemian Kaszubskich, Łubni i Brus. Podobnie rzecz się ma z komunikacją zastępczą na parze pociągów Kościerzyna – Dziemiany Kaszubskie. Wracając z wakacji „przećwiczyłem” na sobie, na pociągu Kościerzyna – Chojnice z godziny 12:19, obsługiwanym przez autobus zastępczy czas jazdy. Pociąg obsługiwał autokar turystyczny, wygodny, tym niemniej czas jazdy był dużo dłuższy niż pociągiem „na torach” do tego wyjazd był utrudniony z powodu korków. A pociąg jadący linią 211 nie stoi w korku, jedzie 1 h 23 minuty, tymczasem autobus 1 h 25 ale … czysto teoretycznie, gdyż wyjeżdżając z Dworca PKP snuje się w korku aż na rogatki Kościerzyny. Pociąg już byłby w Łubianie. Do tego kieszeniowe wjazdy do Łubiany, Lipusza, Dziemian, Łubni i Brus w przypadku korków potrafią także zabrać czas. Oprócz tego istnieje kwestia kosztu wynajmu autobusu zastępczego, podczas gdy tabor „marnuje się” pod chmurką w Chojnicach.

Poruszając ten temat warto „wgryźć się” w rozkład i zobaczyć jak ułożone są odjazdy pociągów z Chojnic i Kościerzyny. O ile nie mam większych zastrzeżeń do pary pociągów Dziemiany – Chojnice, z przyjazdem o 07:40 (mógłby być nieco wcześniej) o tyle sam się zastanawiam dla kogo tak naprawdę jest pociąg Chojnice – Kościerzyna z godziny 05:08 skoro za 40 minut odjeżdża autobus zastępczy do Dziemian. Pociąg ten przyjeżdża do Kościerzyny na 06:19 i nie służy tak naprawdę przewozom szkolnym. Podobnie z pociągiem Chojnice – Kościerzyna z godziny 13:41. Należałoby nieco przesunąć odjazd tak, by kończący pracę o 14:00 mogliby na niego zdążyć. Podobnie rzecz się ma z autobusem do Kościerzyny z godziny 15:39 będącego … ostatnim w kierunku Dziemian i Kościerzyny. To już jest nieporozumienie. Nie pasuje on w ogóle osobom kończącym pracę o 15:30 czy 16:00. W kontekście likwidacji autobusów PKS Chojnice – Kościerzyna przydałoby się jego przesunięcie przynajmniej na 16:00 lub 16:30. Oczywiście ważne jest zachowanie skomunikowań na pociągi PKP SKM z Kościerzyny do Gdyni i na odwrót, jednakże należałoby wrócić do koncepcji obsługi wagonami motorowymi 60% kursów, jak i wydłużenia porannej szkolnej pary do Lipusza. Umożliwiłoby to obrót szynobusu i obsługę wsi Kalisz Kaszubski i Lipuska Huta a także samej miejscowości Lipusz, z której część osób na pewno jeździ do pracy do Chojnic. Przydałby się także pracowniczy pociąg Kościerzyna – Lipusz, umożliwiający dojazd pracownikom fabryki porcelany Łubiana na rano do pracy.

Kwestie przywrócenia ruchu warto poruszyć w mediach, w Urzędzie Marszałkowskim, jak i w Przewozach Regionalnych, zaangażować lokalne społeczności, organizacje pozarządowe czy wreszcie lokalnych działaczy. Ponadto co ważne, byłem świadkiem prac utrzymaniowych na linii w stacji Łubiana, gdzie wymianie ulegały zniszczone podkłady drewniane na staroużyteczne betonowe, co umożliwiło skasowanie ograniczenia prędkości. Choćby z tego względu warto inwestować w kolejowe przewozy pasażerskie a nie iść na łatwiznę z kolejową komunikacją zastępczą.

PS Dziękujemy Panu Wojciechowi Kolińskiemu za zgodę na wykorzystanie zdjęcia do artykułu (z serwisu www.bazakolejowa.pl)

 

Źródła:

  • https://polregio.pl/pl/dla-podroznych/informacje/zmiana-rozkladu-jazdy-pociagow-od-dnia-3-wrzesnia-2017-r-w-wojewodztwie-pomorskim/
  • https://polregio.pl/pl/dla-podroznych/informacje/zmiana-rozkladu-jazdy-pociagow-w-wojewodztwie-pomorskim-od-12-marca-2017-roku/
  • http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pomorze-bedzie-remont-linii-koscierzyna–chojnice-23936.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *